Łączna liczba wyświetleń

środa, 5 sierpnia 2015

Zagadnienia z pedagogiki specjalnej - cz.2.

Lata powstania i miejsca w Polsce szkół dla niepełnosprawnych:
1817 – Warszawa, Laski – szkoła dla głuchych (założyciel: ks. J. Falkowski)
1842 – Warszawa – szkoła dla niewidomych (założyciel: ks. J. Szczygielski)
1875 – Studzieniec – szkoła dla nieletnich przestępców
1917 – Warszawa – szkoła dla upośledzonych umysłowo
1926 – Zakopane – szkoła dla dzieci chorych przewlekle
1929 – Busko-Zdrój – szkoła dla dzieci moralnie zaniedbanych.

Tradycyjna klasyfikacja upośledzenia umysłowego i odpowiadające im skale pomiarowe:
Stopień upośledzenia w oparciu o iloraz inteligencji (dawna klasyfikacja):
Charakterystyka głębszego upośledzenia umysłowego:
Cechy:
a) rozwój społeczny na poziomie dziecka 4-letniego; intelektualny: dziecka 3-letniego,
b) wady wzroku, słuchu, niedowłady, porażenia kończyn, choroby przewlekłe,
c) spostrzegają osoby, przedmioty, sytuacje,
d) koncentrują uwagę na przedmiotach, które je interesują,
e) potrafią rozwiązać proste problemy,
f) 2−3 wyrazy w zdaniach,
g) wykonują proste polecenia,
h) unikają wyraźnych niebezpieczeństw zagrażających życiu,
i) dzieci te wiedzą, że są niepełnosprawne, są smutne, boją się, więc nie szukają niebezpieczeństw, stąd nie są zdolne do samobójstwa (ich upośledzenie jest umysłowe, a samobójstwo wynika z chorej psychiki).
Osoby z upośledzeniem głębokim nigdy nie będą samodzielne i będą zawsze potrzebowały stałej opieki.

Współczesna klasyfikacja upośledzenia umysłowego:

Podstawowe cechy pedagoga specjalnego:
  1. cierpliwość,
  2. wytrwałość,
  3. umiejętność nawiązywania kontaktu,
  4. gotowość do czynności pielęgnacyjnych,
  5. twórczość i weryfikowanie działań,
  6. doskonalenie swoich umiejętności pedagogicznych.
Charakter jest ważniejszy niż wiedza.

Kilka najczęściej występujących chorób spowodowanych przez zmutowane geny:
a) fenyloketonuria (choroba Follinga),
b) „choroba syropu klonowego”
c) galaktozemia (nietolerancja cukrów),
d) stwardnienie guzowate mózgu,
e) aberracje chromosomalne,
f) zespół Downa (mongolizm),
g) zespół Turneta (u kobiet),
h) zespół Klinefeltera (u mężczyzn).

wtorek, 4 sierpnia 2015

Zagadnienia z pedagogiki specjalnej - cz.1.

Tradycyjny podział jednostek odchylonych od normy w pedagogice specjalnej:
1) upośledzeni umysłowo,
2) głusi i ogłuchli całkowicie,
- z resztkami słuchu,
- niedosłyszący,
- posługujący się mową,
- nie posługujący się mową,
- głusi upośledzeni umysłowo w połączeniu z innymi niepełnosprawnościami;
3) niewidomi lub ociemniali,
- całkowicie,
- z resztkami wzroku,
- niedowidzący,
- niewidomi,
- upośledzeni umysłowo z innymi upośledzeniami;
4) przewlekle chorzy,
- somatycznie,
- nerwowo,
- psychicznie,
- terminalnie;
5) niepełnosprawni w zakresie narządu ruchu,
6) jednostki z wadami wymowy,
7) społecznie niedostosowani o różnym nasileniu i różnej etiologii wewnątrzpochodnej i zewnątrzpochodnej.

Kto to jest niepełnosprawny?
Osoba niepełnosprawna to taka, której stan fizyczny lub psychiczny trwale lub okresowo utrudnia, ogranicza lub uniemożliwia wypełnianie zadań życiowych, ról społecznych, zgodnie z normami prawnymi i społecznymi.
W modelu medycznym niepełnosprawność to długotrwały stan występowania pewnych ograniczeń w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu człowieka. Ograniczenia te spowodowane są na skutek obniżenia sprawności funkcji fizycznych, psychicznych bądź umysłowych. Jest to także uszkodzenie, czyli utrata lub wada psychiczna, fizjologiczna, anatomiczna struktury organizmu. Utrata ta może być całkowita, częściowa, trwała lub okresowa, wrodzona lub nabyta, ustabilizowana lub progresywna.

Sześć kryteriów orzekania o niedorozwoju umysłowym wg E. Doli.
E. Doll w 1941 roku scharakteryzował niepełnosprawność intelektualną jako stan niedojrzałości społecznej powstały w okresie rozwoju będący skutkiem zahamowania rozwoju inteligencji pochodzenia konstytucjonalnego. Stan ten jest nieusuwalny.
Doll wyróżnia przy tym sześć aspektów niepełnosprawności:
  • niedojrzałość społeczną
  • niską sprawność umysłową
  • opóźnienie rozwojowe
  • zahamowanie rozwoju trwałe, nieprzemijające w procesie dojrzewania
  • konstytucjonalność
  • nieodwracalność.
Czy niepełnosprawność to to samo co upośledzenie?
Osoba niepełnosprawna to taka, której stan fizyczny lub psychiczny trwale lub okresowo utrudnia, ogranicza lub uniemożliwia wypełnianie zadań życiowych, ról społecznych, zgodnie z normami prawnymi i społecznymi.
Upośledzenie – utrata lub ograniczenie możliwości pełnego uczestniczenia danej osoby w życiu społecznym.

Kim była Maria Grzegorzewska?
Ur. 18 kwietnia 1888 r. − polska pedagog, profesor, twórczyni pedagogiki specjalnej w Polsce.
W 1922 r. Maria Grzegorzewska założyła pierwszy na świecie Instytut Pedagogiki Specjalnej (w 1976 r. przekształcił się on w Wyższą Szkołę Pedagogiki Specjalnej, a potem w Akademię Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie).
M. Grzegorzewska trzymała się hasła Instytutu: Nie ma kaleki – jest człowiek.
Była też wizytatorem szkół wiejskich i napisała o tym książkę (w latach powojennych).
Opracowała metodę rewalidacyjną i spopularyzowała ją.
Doprowadziła do tego, że dzieci musiały obowiązkowo uczęszczać do szkoły (pracowała w oświacie).

Zmarła 7 maja 1967 na atak serca.

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Teoria poznania - cz.6.

    Oto kryteria racjonalności według ks. prof. Michała Hellera:
  1. dążność do ścisłości, informatywności,
  2. otwartość na dyskusję,
  3. samokrytycyzm,
  4. krytyczne rozpatrzenie innych możliwości,
  5. wewnętrzna spójność poglądów,
  6. poczucie konsekwencji,
  7. świadomość tego, że sposób (w jaki mówię) jest ograniczony.
    Racjonalizm naiwny to przekonanie, że rozum sam z siebie może rozwiązać wszystkie problemy świata.
    Rozum i jego granice – klasyczne ujęcie chrześcijańskie:
Wzorem racjonalności współczesnej jest nauka, bo ma odpowiednio opracowane metody, jest krytyczna, intersubiektywna. Ale warto pamiętać, że i w nauce są elementy wiary, przypuszczeń, hipotez czy przyjmowanie wzorów „estetycznych” (nie czysto racjonalnych). Nauka uświadamia sobie swoje granice. Współczesne ataki na Kościół to najczęściej ataki scjentystów, którzy charakteryzują się absolutną wiarą w naukę. Scientystą jest np. Richard Dawkins (autor książki: Bóg urojony). Zarówno scjentyzm, jak i ateizm nie wynikają z nauki. Z nauki nie wynika, że nie ma Boga. Nie można udowodnić, że On jest, ale i nie można udowodnić, że Boga nie ma.
    Czy nauka jest doskonale racjonalna? Ks. prof. J. Tischner mówił, że są różne poziomy i rodzaje racjonalności.
Metaracjonalizm – zdaję sobie sprawę ze swej mocy, jak i ograniczoności.
Rozum i wiara pochodzą od jednego Boga. One obie prowadzą do poznania prawdy. Św. Anzelm z Canterbury zaproponował dwa określenia dotyczące relacji wiary i rozumu:
  1. crede ut intelligas – wierz, abyś zrozumiał,
  2. intellige ut credas – rozumiej, abyś wierzył.
Od niego pochodzi też słynne zdanie: Fides quaerens intellectum – Wiara szukająca zrozumienia.
W dochodzeniu do wiary najpierw działa rozum, potem wiara i znów rozum.
Na pierwszym etapie są przedsionki wiary z powodu poznawania świata. Tu rodzą się „dowody” na istnienie Boga (np. o Pierwszej Przyczynie ruchu – według św. Tomasza z Akwinu).
Na drugim poziomie wola skłania rozum do przyjęcia wiary o istnieniu Boga.
Na trzecim etapie myślę nad prawdami wiary szukając ich zrozumienia. Wiara nie rozwijana cofnie się i nie wytrzyma konfrontacji z wiedzą, którą człowiek zdobędzie w ciągu życia. Niestety trzeba powiedzieć, że bez tego zrozumienia wiara staje się naiwna.
Wiara jest specyficznym użyciem rozumu, a nie jego brakiem!
Jest wiara i wiedza. Wiedza szuka pewności, dowodów, ale zarówno w wierze, jak i w wiedzy – jest rozum.
Zdobywamy wiedzę np. przez abdukcję, która polega na tym, że wymyśla się hipotezę tłumaczącą zjawisko, a potem robi się eksperyment, który ma ją potwierdzić. Ch. Peirce mówi, że w wierze jest tak samo. Hipotezą główną jest Bóg (to, że On istnieje). Nasze życie jest „eksperymentem” („dowodem” rozpoznania, doświadczania Jego istnienia). Nie mamy innego wyjścia, by tego doświadczyć. A zatem w nauce, jak i w wierze, przyjmujemy coś na wiarę (hipotezę). Chrześcijaństwo jest racjonalne, ale nie w sensie naiwnym, dowodowym. Dzięki hipotezie o istnieniu Boga zyskujemy racjonalną pewność dotyczącą sensu życia i istnienia.[2]

[2] Tekst napisany w oparciu o notatki z wykładów ks. dr Miłosza Hołdy.


niedziela, 2 sierpnia 2015

Teoria poznania - cz.5.

Klasyczna definicja prawdy pochodzi od św. Tomasza z Akwinu:
Veritas est adaequatio intellectus et rei = Prawda jest zgodnością intelektu i rzeczy.

Problemy:
  1. Kłopotliwe są wszystkie 3 elementy: intellectus, res, adaequatio (zgodność, odpowiedniość), ponieważ w historii różnie je pojmowano.
  • Rzecz (res) – czasem pojmowano jako przypadłość w naszym projekcie myśli.
  • Intelekt (intellectus) – dziś: rozum.
  • Zgodność (adaequatio) – to jak może być myśl zgodna z rzeczą różnie tłumaczono (np. teorią odbicia). Próbowano to rozwiązać różnymi innymi definicjami prawdy (nieklasycznymi): definicją pragmatyczną, koherencyjną i deflacyjną.
  1. Relatywizm:
To pogląd, że prawda jest uzależniona w definicji od kontekstu, sytuacji. Przekonanie, że:
  1. każdy ma swoją prawdę (brak obiektywnych, ogólnych prawd) = relatywizm głęboki;
  2. relatywizm kulturowy = prawda uzależniona od kultury (rodzaj relatywizmu etycznego).

Pragmatyczna definicja prawdy:
Pewne zdanie jest prawdziwe, jeśli sprawdza się w praktyce (ma pozytywne konsekwencje dla mojego życia).
Koherencyjna definicja prawdy:
Zdanie jest prawdziwe, kiedy jest spójne z moimi stałymi (pozostałymi) przekonaniami.

Definicja prawdy a kryterium prawdy:
W definicji klasycznej prawdy (od św. Tomasza z Akwinu) pytamy czym jest prawda – i jest to pytanie o istotę prawdy. W definicji pragmatycznej pytamy jak zbadać, czy coś jest prawdą - pytamy o kryterium prawdy, prawdziwości (zakładamy przy tym definicję klasyczną). Podobnie w definicji koherencyjnej. Dzisiaj są więc próby podania kryteriów cząstkowych prawdy.
Mówią niektórzy, że powinniśmy być sceptykami, zachowując daleko idącą ostrożność czy prawda istnieje. Może bowiem „łudzić nas demon” (sceptycyzm kartezjański – najbardziej skrajny sceptycyzm).
E. Gilson mówił, że musimy przyjmować nasze zdroworozsądkowe przekonania, bo gdy zaczniemy to podważać, to już nie wrócimy do pierwotnego stanu (jak będzie „odlot”, to na zawsze). Tak więc lepiej nie podważać teorii za bardzo, bo „most” wiedzy zawali się („most” między umysłem a światem).
Nauka jednak rozwija się podważając to, co jest zdroworozsądkowe (też!). Jak więc dochodzimy do prawdy? Oprócz logiki, matematyki, przyjmuje się teorie umysłowe jako wysoko prawdopodobne.
Biolodzy nie są pokorni. Potrzebny byłby w ich wypadku wstrząs, np. obalenie teorii ewolucji.

    Racjonalizm ontologiczny a racjonalizm epistemologiczny:
Racjonalność ontologiczna, metaliczna polega na tym, że byt jest w jakiś sposób zrozumiały przez: niesprzeczność i przez to, że pochodzi od racjonalnej zasady (np. wyszedł z Bożej „ręki”).
W racjonalności epistemologicznej1 są dwa przeciwstawienia:
  1. racjonalizm vs empiryzm,
  2. racjonalizm vs irracjonalizm.
Ad. a) Zadaje sobie pytanie: Jakie sposoby poznawania świata można uznać za racjonalne?
Odp.
  • racjonalizm – wiedza pochodzi z czegoś bez doświadczenia (racjonalizm jako aprioryzm, natywizm);
  • empiryzm – wiedza pochodzi z doświadczenia.
Ad. b) Pytanie: Jakie metody stosować, by zdobyć wiedzę?
Odp.
  • irracjonalizm – uznaje to, co nieracjonalne (np. wróżby);
  • postawa racjonalisty, który dochodzi do wiedzy racjonalnymi przekonaniami.

[1]Epistemologia (od stgr. ἐπιστήμη, episteme – „wiedza; umiejętność, zrozumienie”; λόγος, logos – „nauka; myśl”), teoria poznania lub gnoseologia – dział filozofii, zajmujący się relacjami między poznawaniem, poznaniem a rzeczywistością. Epistemologia rozważa naturę takich pojęć jak: prawda, przekonanie, sąd, spostrzeganie, wiedza czy uzasadnienie.

sobota, 1 sierpnia 2015

Teoria poznania - cz.4.

    Stanowiska w kwestii wiedzy a priori, która nie wymaga doświadczenia, to:
  1. Empiryzm skrajny – nie ma wiedzy a priori, wszystko jest a posteriori (po-doświadczeniowe).
  1. Empiryzm umiarkowany – jest pewien rodzaj wiedzy a priori analitycznej w logice i matematyce, ale te nauki nie mówią o życiu, tylko przedstawiają jakiejś konwencje, umowne modele. Wiedza a priori jest tylko analityczna (opis pojęć, praw, równań).
  1. Aprioryzm umiarkowany – istnieje wiedza a priori (w logice, matematyce, filozofii), ale jeszcze jest coś więcej: to sądy syntetyczne a priori, które bez doświadczenia rozszerzają naszą wiedzę o świecie (nie są to sądy tylko analityczne).
  1. Aprioryzm skrajny – tylko wiedza aprioryczna jest prawdziwa, a wszystko inne to przypuszczenia.
    Czy wiedza zdobyta przez świadectwo ma jakąkolwiek wartość?
Świadectwo to sposób zdobywania wiedzy, który musi brać pod uwagę udział osób trzecich.
Świadek powinien:
- być osobą wystarczająco rozwiniętą, która nie ma defektów poznawczych,
- być osobą prawdomówną, której zależy na przekazie prawdy,
- być osobą sprawdzoną.
Ważne jest też kim jest osoba odbierająca świadectwo. Czy jest skłonna do wiary w świadectwa, by na tej podstawie budować wiedzę, czy jest to osoba na tyle krytyczna, że sama buduje swą wiedzę? Czy świadectwo jest racjonalne? Czy racjonalnie jest wierzyć w świadectwo? Wydaje się, że to nie jest racjonalne, bo nie da się na 100% sprawdzić świadectwa. Wiedzą właściwą jest wiedza naukowa, oparta na pomiarze, eksperymencie, badaniach. Ale czy sama nauka nie działa w podobny sposób? Nie każdy przecież robi od początku eksperymenty, ale wykorzystuje dane i wyniki innych. Poza tym naukowcy, zanim do czegoś doszli, musieli być w szkole i uczyć się. Tego też nie sprawdzali (byli "święcie" przekonani, że podręczniki są wiarygodne). Świadectwo jest więc obecne i tutaj.
Nieracjonalnym jest odrzucać wszelkie świadectwa. Bardzo racjonalne jest być zdolnym do zaufania ludziom. Zasadniczą postawą jest zasada R. Swinburne’a: łatwowierności, zaufania. Generalnie powinniśmy być nastawieni do ludzi, że oni nie kłamią, chyba że ktoś zawiódł nasze zaufanie.
Potwornym odkryciem dla dziecka jest, że rodzice nie są wszystkowiedzący. Jak to się ma do racjonalności przekonań religijnych? Elementem przekazu jest Pismo święte i Tradycja. Kryterium wiarygodności jest spójność przekonań z życiem człowieka, bo inaczej mamy do czynienia z hipokryzją. Jak to wygląda w Kościele? Kościół jest wiarygodny, bo:
- opiera się na świadectwie ludzi mających autorytet,
- wielu w dziejach Kościoła oddało życie za tę prawdę,
- jest wiele potwierdzeń w badaniach archeologicznych, historycznych, biblijnych, geograficznych,
- na początku jest zwykła ludzka wiara i spójność człowieka dającego świadectwo.
W Kościele pytamy, dlaczego mamy wierzyć Chrystusowi? On swe tezy, słowa potwierdził cudami, znakami, proroctwami. Największym cudem jest Zmartwychwstanie.
Czy Bóg jest wiarygodny? Ważniejsza od wiary w Boga jest wiara Bogu. Metadogmat mówi, że Bóg nie kłamie. Wtedy człowiek zrozumie, że Bóg mówi prawdę i chce dla niego dobrze. Przy takim nastawieniu przekonania nie będą ciężarem ani formą przemocy ze strony Boga. Liczy się zatem zaufanie osobowe do Boga.
    Autorytet epistemiczny reprezentują: znawcy, specjaliści, którzy wiedzą więcej niż my; mówią prawdę.
    Autorytet deontyczny reprezentuje: przełożony, szef (związany z czynnością). Polega on na:
- autorytecie sankcji (ktoś karze, bo jest przełożonym),
- autorytecie solidarności (dążymy do tego samego celu, ale ktoś rządzi, by go osiągnąć).
    Zabobony związane z pojęciem autorytetu (wg Bocheńskiego), to:
  1. mniemanie, że autorytet sprzeciwia się rozumowi (opiera się na autorytecie bez własnego poszukiwania prawdy),
  2. przekonanie, że istnieją autorytety powszechne (wypowiada się w nie swojej dziedzinie)
  3. pomieszanie autorytetu deontycznego [szefa] z autorytetem epistemicznym [znawcy] (→mądrala).
Przed-sąd polega na tym, że zawsze zaczynamy od stanu faktycznego, nie od zera. Patrzymy na coś na bazie doświadczeń z przeszłości. Nie ma więc wiedzy czystej, bezzałożeniowej.
Przesąd to problem, stereotypy – rozbudowane przesądy. Jest to niebezpieczne, np. jeśli rzutuje na nasze relacje międzyludzkie w życiu, determinuje je i zakłóca logiczny i zdroworozsądkowy osąd (np. przez wiarę i „widzenie” samospełniającej się przepowiedni).


piątek, 31 lipca 2015

Teoria poznania - cz.3.

    Stanowiska w źródłach wiedzy, to:
  1. realizm bezpośredni
    - zakłada, że rzeczy poznajemy bezpośrednio
    podmiot-------------------------------------przedmiot (fizyczny)
  2. realizm pośredni
    - zakłada, że pomiędzy podmiotem a przedmiotem jest trzeci element: dane zmysłowe („okna”),
    - poznajemy jednak nie materię, lecz obraz, formę rzeczy w umyśle,
  3. fenomenalizm
    - tym, co poznajemy są dane zmysłowe;
    - owe „lustro” danych zmysłowych powoduje, że nie ma dostępu do przedmiotu.
Realizm bezpośredni (czy też zdroworozsądkowy) jest teorią percepcji głoszącą jakoby zmysły dostarczały nam kontaktu ze światem zewnętrznym w sposób bezpośredni. W konsekwencji ów "most" łączący podmiot poznawczy wraz ze światem, otrzymuje niepowtarzalną zdolność. Jest on świadom istnienia dynamicznego świata zewnętrznego.


Samoświadomość, świadomość refleksyjna (zgodnie z antropologią cecha specyficznie ludzka) polega na uświadomieniu sobie swej własnej świadomości.
Uważa się, że samoświadomość pojawiła się wówczas, gdy mózg człowieka osiągnął objętość ponad 500 cm3 (tzw. Rubikon mózgowy), co miało miejsce ok. 1,7 mln lat temu (Homo habilis). W filozofii i psychologii trwa dyskusja nad tym, czy możliwe jest bezpośrednie, a nie pośrednie uświadomienie sobie swej świadomości. Za taką możliwością opowiedzieli się np. M. Kreuz i R. Ingarden (koncepcja Durchleben), w opozycji są behawioryści i fenomenologia E. Husserla.

Model nierefleksyjny świadomości to natomiast taki model, w którym wszystkie akty i stany świadomości są uświadamiane dzięki tzw. świadomości towarzyszącej, która nie jest żadnym osobnym aktem refleksji (stąd problem ciągu w nieskończoność nie powstaje), np. przeżywanie to nierefleksyjna świadomość zachodzenia aktu.
Ów model jest znany od dawna i był wykorzystywany przez różnych teoretyków do rozwiązania problemu regresu. Jego wykorzystanie łączy się jednak z koniecznością przyjęcia, że niezreflektowana świadomość towarzysząca jest przejrzysta dla siebie samej.
  • Pamięć ludzka:
- jest twórcza,
- nastawiona na sens,
- uwalnia się od instynktu,
- związana ze świadomością i samoświadomością,
- nie byłoby doświadczenia czasu.
  • Pamięć zwierzęca:
- bardzo schematyczna,
- podporządkowana instynktowi.
    Platońska teoria anamnezy dotyczy wiedzy (anamnesis – wiedza). Platon pytał: Jak to jest, że ktoś rozumie twierdzenia Pitagorasa, a do szkoły nie chodził? Jak to się dzieje? Ów filozof (Platon) odpowiadał, że dusza może przypomnieć sobie to, co się nauczyliśmy zanim weszliśmy do życia (przyszliśmy na świat).
    Pamięć semantyczna to pamięć faktów, którą da się opowiedzieć (kognitywna-poznawcza).
Wnioskowanie to źródło wiedzy.
Przykład:
  1. Człowiek jest śmiertelny.→
  2. Sokrates jest człowiekiem.→
  3. Sokrates jest śmiertelny.
Poprawność i prawdziwość to aspekty wnioskowe. Pojawić się tu może błąd materialny i błąd formalny.
    W sądach syntetycznych a priori (wg E. Kanta) nasze działania poznajemy od strony przyczyn, a działania Boga od strony skutków.
E. Kant pisał o poznaniu a priori. On bowiem miał dokonać podziału sądów na:
  1. a priori – przeddoświadczeniowe – które nie wymagają doświadczenia,
  2. a posteriori – wydawane są w wyniku doświadczenia (po nim),
  3. analityczne – nie rozszerzają wiedzy,
  4. syntetyczne – rozszerzają wiedzę (więc wiemy więcej niż do tej pory).
E. Kant pytał jak jest możliwy sąd syntetyczny a priori – czyli taki, który bez doświadczenia rozszerza naszą wiedzę (np. 5+7=12)? Takie bowiem sądy są w czystej matematyce, w tzw. czystym przyrodoznawstwie oraz w metafizyce. Odpowiedzią jest jego teoria poznania: Dzieje się tak, ponieważ pochodzi to z naszego umysłu, który narzuca pewne rzeczy.
W czasach Kanta panowała matematyka, którą rozumiano jako euklidesową. Dziś natomiast jest nie tylko euklidesowa, a więc dla filozofa była prosta sprawa. Dziś bierze się pod uwagę punkt widzenia obserwatora. W świetle dzisiejszej nauki nie można tego zbytnio obronić.

Natywizm to pogląd filozoficzny głoszący, że w umyśle ludzkim istnieją idee wrodzone, związane z samą jego konstrukcją – pewna wiedza niezależna od doświadczenia i wszelkich zewnętrznych czynników. Występuje w filozofii Platona, Kartezjusza i Leibniza.
  1. Platon mówił, że mamy wiedzę wrodzoną, którą zapomnieliśmy i chcemy sobie ją przypomnieć (teoria anamnezy),
  2. Kartezjusz do pojęć wrodzonych zaliczał pojęcie nieskończoności, pojęcie Boga,
  3. w XX wieku zasadniczym przekonaniem jest, że całą wiedzę zdobywamy dzięki doświadczeniu zmysłowemu (umysł – tabula rasa).
  • N. Chomsky mówił, że umysł musi być wyposażony we wrodzone zdolności językowe, co tłumaczy fakt, że dzieci tak szybko uczą się języka (to wygląda na cud).
  • G. Fodor twierdził, że wszystkie pojęcia są wrodzone. Uważał, że jest coś takiego jak język myśli i każdy myśli w tym języku. Nie ma jakiegoś uprzywilejowanego języka.

czwartek, 30 lipca 2015

Teoria poznania - cz.2.

    Istnieją specyficzne sposoby nabywania przekonań religijnych, np. nabywa się je przez bezpośrednie doświadczenie.
Rudolf Otto – fenomenolog religii powiedział, że człowiek doświadcza coś tajemniczego, przerażającego, ale równocześnie fascynującego, jeśli chodzi o religię.
Martin Heidegger był pod wpływem poglądów Friedricha Nietzschego, który powiedział „Bóg umarł”. Nietzsche napisał książkę, w której zauważył, że Bóg to harmonia, wartości. Jeśli ludzie źle czynią, to tracą horyzont i punkt zaczepienia. Heidegger pytał: „Co mamy teraz zrobić?”. Twierdził, że trzeba zrozumieć, że najpierw musimy mówić o świętości, potem o boskości, a po niej dopiero o Bogu (tzw. triada działania). A zatem trzeba zacząć od kultury religijnej, by rozbudzić w ludziach głód świętości, wartości i transcendencji.
Przekonania przyjmujemy na podstawie argumentów oraz świadectwa.
Przekonanie o istnieniu Boga jest bazowe. Alvin Plantinga mówi, że przekonania religijne są podstawowe (bazowe).
Na Zachodzie zastanawiają się czy istnieje Bóg (widząc świat), a na Wschodzie zastanawiają się czy istnieje świat (wierząc w Boga).
Mamy prawo utrzymać przekonania religijne. Każdy ma prawo do wiary (William James „Doświadczenia religijne”, „Wola wiary”).
    Znaczenie to treść pojęcia; ma szersze określenie od pojęcia; specyficzny rodzaj pojęcia, które jest:
- tym, o czym myślimy w trakcie wypowiadania słowa;
- syntezą cech, które określają pojęcie;
- czymś indywidualnym.
Oznaczenie to relacja między pojęciem a tym, do czego się odnosi (jego desygnatami); oznacza wszystkich przedstawicieli, np. „słoń” oznacza wszystkich przedstawicieli mieszczących się w tym pojęciu.
„Gwiazda wieczorna” i „gwiazda poranna” to Wenus. Tak oto dwa różne znaczenia mają jedno oznaczenie („Wenus”), a więc oznaczają to samo.
    W teorii poznania zadaje się różne pytania, np: Czy to samo zdanie może wyrażać różne sądy? Odpowiedź na nie jest: Tak. Przez to, że pod pojęciami kryją się różne treści, np. „Kupiłem zamek” oznacza, że albo kupiłem zamek-budowlę, albo zamek do drzwi, albo zamek do ubrania.
    Funkcjonalizm to jeden z rodzajów monizmów redukcjonistycznych. Przedstawiciel funkcjonalizmu to np. Hilary Putnam. Funkcjonalizm głosi, że mózg działa jak bardzo dobry komputer i że nie ma umysłu jako czegoś duchowego.
    Teoria identyczności typicznej to jeden z rodzajów monizmów redukcjonistycznych. Przedstawiciel owej teorii, to U. T. Place. Stanowisko to mówi o tym, że te same typy zdarzeń mentalnych są stale skorelowane z tymi samymi zdarzeniami fizycznymi.
    Panpsychizm (tzn. wszystko ma formę mentalną, psychiczną, np. kamienie mają świadomość) to pomysł nieredukcjonistyczny. Mówi o tym, że wszystko w świecie posiada jakieś własności mentalne, tylko w różnym stopniu. Istnieje zatem pewna protoświadomość u rzeczy/osobników przed człowiekiem oraz brak skoku jakościowego ku obecności świadomości w człowieku.
    Autorem okazjonalizmu jest Nicolas Malebranche. Okazjonalizm mówi o tym, że Bóg za każdym razem, kiedy się coś dzieje w umyśle, działa w ciele (i odwrotnie).
Nazwa hylemorfizm pojawiła się już w poglądach Arystotelesa, a potem u św. Tomasza z Akwinu. Dotyczyła ona bytu, który według tych myślicieli, składa się z materii (hyle) i formy (morfe). Hylemorfizm w teorii poznania głosi, że dusza jest zasadą życia człowieka (a nie że jest umysłem, zasadą myślenia – jak u Kartezjusza).

H. Bergson mówił, że intuicja to specjalny sposób poznania filozoficznego, uprzywilejowany (w poznaniu świata), inny od naukowego. Trzeba zrozumieć trwanie rzeczy w czasie. U niego trwanie to podstawowe pojęcie. Podczas gdy nauki wydzielają czas na cząstki nie potrafiąc ująć całości, intuicja jest do tego zdolna. Dzięki niej poznajemy też niepowtarzalność rzeczy, np. w miłości odkrywamy niepowtarzalność, ale nie cech, lecz osoby – jej serca (a więc sedna osoby).

Wśród normalnych, standardowych źródeł wiedzy wyróżniamy:
  1. percepcję zmysłową,
  2. introspekcję,
  3. pamięć i przypomnienie,
  4. źródła aprioryczne,
  5. indukcję,
  6. świadectwo,
  7. autorytet,
  8. mistykę (choć niewielu ma do niej dostęp).
Poznanie jest historyczne, ponieważ bada się historię gatunku oraz historię kulturową.